Słownik (MC, LI i inne)

MC (Main Character)

To inaczej protagonistka, główna postać, z której perspektywy będziemy poznawali historię.

W dawnych grach wizerunki kobiecych postaci pozbawione były oczu, aby rzekomo łatwiej było identyfikować się z taką bez-twarzową i bezosobową postacią. Obecnie dominuje jednak typ z wyraźnie naznaczonymi cechami charakteru, domyślnym imieniem oraz celem (np. Tiana z „Beastmaster and princes” chce zostać sławnym trenerem zwierząt, a Heejung Kim z „Dandelion – Wishes brought to you” chce zdobyć uznanie w oczach surowej matki).

Osobiście preferuję ten drugi rodzaj, bo mam wtedy wrażenie, że faktycznie czytam o postaci literackiej, a nie śledzę losy jakiegoś niedorobionego placeholderu. Na szczęście scenarzyści powolutku uczą się coraz lepiej kreować bohaterki pod kobiecą, a nie męską publikę, stąd już rzadziej spotykamy bezmyślne, pustakowate panny w opałach. Co nie znaczy, że gdzieniegdzie jeszcze nie uchowały niedobitki…

LI (Love Interest)

Przeważnie, choć nie zawsze, jeden z panów, o którego uwagę będziemy zabiegać. (Na angielskich stronach możecie się też spotkać z określeniem „bachelor”, czyli po naszemu „kawaler”).

Zwykle gry posiadają „wspólną ścieżkę” = common route, która następnie rozgałęzia się na rozdziały poświęcone konkretnej postaci, czyli LI właśnie. Nie jest to jednak regułą i mocno zależy od mechaniki danej produkcji (np. w grach od Voltage tylko prolog jest wspólny, a cała reszta to już konkretne drogi).

W grupie dostępnych LI pojawia się często kilka archetypów, które w grach otome cieszą się największa popularnością np. przyjaciel z dzieciństwa, starszy i dojrzały facet, robiący za figurę „ojca” czy typowy samiec-alfa. Te typy osobowości posiadają wśród fanów swoje specyficzne nazwy, a ich bardziej szczegółowy opis znajdziecie TUTAJ.

Postacie poboczne

Grupa postaci, które zazwyczaj zaliczają się do przyjaciół, współpracowników albo rodziny MC i LI. Nie da się z nimi nawiązać bliższej relacji, ale bywają cennym źródłem informacji. W starszych grach otome utarło się, że bohaterka była zazwyczaj sama vs postaci panów (konwencja „haremu”). W nowszych produkcjach przeważnie ma już jednak jakąś tam przyjaciółkę czy koleżankę. Nie jest więc jedyną przedstawicielka płci pięknej w całej grze. Co znowu, w moim odczuciu, jest lepszym rozwiązaniem. Lubię jak w danym tytule pojawiają się staruszkowie czy rodzeństwo. Świat przedstawiony nie jest wtedy taki pusty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *